A A A

W miniony czwartek 21 marca w Bibliotece Międzyuczelnianej odbył się wykład otwarty z profesorem Zbigniewem Mikołejko "Czego nie chcemy wiedzieć o przemocy i prześladowaniu?", który zorganizowało Stowarzyszenie "Nasze Miasto".

Jak podkreśla Zbigniew Mikołejko nie powinniśmy dusić w sobie tego, że ktoś wobec nas stosuje przemoc, niezależnie od tego, czy jest ona fizyczna czy psychiczna.

- Przemoc na ogół dzieje się "ot tak", ale często jest to przemoc wyrachowana, wykoncypowana, wymyślona, zaplanowana. Generalnie to są takie spazmy, wybuchy przemocy. Tą szczególnie nielubianą w wysławianiu, w wydobywaniu na jaw, jest przemoc seksualna. Dotyka ona tego, co najbardziej własne, intymne, najbardziej osobiste w człowieku. Wydobycie na jasne światło dnia tych mrocznych mechanizmów obezwładnia je w znacznej mierzej, nie to że likwiduje, ale czyni je słabszymi- mówi prof. Zbigniew Mikołejko.

W ostatnich latach doskonałym narzędziem do siania nienawiści i zadawania bólu stał się Internet. Jak mówi naukowiec, nie powinniśmy wkraczać w dialog czy spór z ludźmi, którzy uprawiają hejt. Wyjaśnia, że takie osoby zyskują poczucie wartości tym, że ktoś się z nimi kłóci, spiera. Wskazuje na to, że najlepszym sposobem jest milczenie, a w sytuacji gdy pojawiają się groźby karalne, powinno się takie sytuacje zgłaszać. Od tego w końcu powinien być wymiar sprawiedliwości, by takie osoby nie były bezkarne.

- W Internecie mamy przemoc symboliczną. To co kiedyś dawało ograniczone pole, dziś stało się tak hiperboliczne. Ktoś napisał gdzieś w toalecie albo na płocie coś brzydkiego, albo wysłał wredny list do kogoś. Dziś to zyskało arcy- potężne narzędzie. Próbuje się dokonać różnych obostrzeń prawnych, różne portale, strony zapowiadają, że będą z tym walczyć. Również politycy- wszystko jedno jakiej formacji- o tym mówią. Tak naprawdę jednak jest rodzaj takiej bierności wobec tej fali przemocy pod pretekstem wolności słowa. Wolność słowa to nie jest zupełna anarchia- wyjaśnia Zbigniew Mikołejko.

Podczas czwartkowego spotkania prof. Zbigniew Mikołejko podejmował także inne tematy aniżeli tylko te w zakresie walki z przemocą. Słuchacze mogli też zadać naukowcowi pytanie i uzyskać poradę.

Zbigniew Mikołejko (ur. w 1951 r. w Lidzbarku Warmińskim), filozof i historyk religii, eseista; kierownik Zakładu Badań nad Religią i profesor w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN, członek Akademii Amerykańskiej w Rzymie (1996), wieloletni wykładowca różnych uczelni warszawskich. Autor blisko tysiąca publikacji w dziewięciu językach. Ważniejsze książki: Katolicka filozofia kultury w Polsce w epoce modernizmu (1987), Elementy filozofii (siedem wydań, 1998-2008). Mity tradycjonalizmu integralnego (1998), Emaus oraz inne spojrzenia do wnętrza Pisma (1998), Śmierć i tekst. Sytuacja ostateczna w perspektywie słowa (2001), Żywoty świętych poprawione (2001, 2004, 2011), W świecie wszechmogącym. O przemocy, śmierci i Bogu (2009), We władzy wisielca, t. 1-2 (2012-2014), Żywoty świętych poprawione ponownie (2017), Gorzkie żale (2017), Między zbawieniem a Smoleńskiem (2018), Prowincje ciemności. Eseje przygodne (2018), Heilsberg, to miasto (w druku). W 2013 roku ukazał się przeprowadzony przez Dorotę Kowalską jego „wywiad-rzeka” pt. Jak błądzić skutecznie. Wyróżniony m.in. srebrnym medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, Nagrodą ACADEMIA (za Najlepszą Akademicką Książkę Humanistyczną, 2015) i Nagrodą Kazimierza Jagiellończyka.

(stalowemiasto.pl)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZ OBRAZKOWY

60mlnstadion-min.jpg

Nasze Miasto na Facebooku